Transport to sprzedaż na kredyt kupiecki
Przewoźnik i spedytor finansują klienta własnym kapitałem obrotowym. Przy kilkunastu stałych zleceniodawcach da się ich znać osobiście. Przy kilkudziesięciu, z giełdami transportowymi i zleceniami z przypadku, zaczyna się zgadywanie, kto zapłaci na czas.
Najgorszy moment to pierwsze zlecenie od nowej firmy z atrakcyjną stawką. Spółka założona kilka miesięcy temu, z minimalnym kapitałem i bez sprawozdań, potrafi zamówić kilka kursów, zanim ktokolwiek zauważy problem. Jedno niezapłacone zlecenie nie jest wtedy statystyką, tylko miesięczną marżą kilku aut.